Niemiecka policja stara się odnaleźć autorów i osoby rozpowszechniające poradnik sabotażu, w którym opisano jak dokonywać podpaleń, wykolejać pociągi i odcinać elektryczność nie narażając się na niebezpieczeństwo czy schwytanie - pisze dziennik Der Spiegel.
80-stronicowa książeczka pod tytułem "Prisma" krąży w środowiska anarchistycznych i lewicowych w Berlinie, Hamburgu i regionach dolnej Saksonii - twierdzą władze, które boją się, że może się ona przyczynić do rozpowszechnienia przemocy wobec instytucji państwa i kapitału.










