Linki

 

An-arche.pl

MA

 



Grecja:wyroki dla anarchistów za porwanie przemysłowca PDF Drukuj Email
Wpisany przez red   
Sobota, 27 Luty 2010 16:33

 

 Wyroki dla anarchistów za porwanie przemysłowca

 

 

W środę 17 lutego zakończył się proces dwójki anarchistów - Polysa Georgiadesa i Vaggelisa Chrysohoidesa oskarżonych o uprowadzenie 9 czerwca 2008 roku greckiego przemysłowca, szefa Alumil SA - Georgiosa Mylonasa. Porwany jest także prezydentem greckiego związku przemysłowców, i zdobył wątpliwą sławę jako autor słów "pracownicy muszą mocniej zacisnąć pasa". Oboje otrzymali prawie najwyższy możliwy wyrok - 22 lata i 3 miesiące więzienia.

Więcej o porwaniu i szczegółach sprawy:

 

Grecja: Uprowadzono szefa stowarzyszenia greckich przedsiębiorców

 


Nieznani sprawcy uprowadzili w poniedziałek w nocy prezesa Federacji Przedsiębiorców Północnej Grecji (SBBE) Giorgosa Mylonasa sprzed jego domu w Salonikach - powiadomiła grecka policja.
Nie wiadomo, jakie są motywy porwania 49-letniego Mylonasa, prezesa koncernu aluminiowego Alumil oraz szefa największego stowarzyszenia greckich przedsiębiorców.

Około godz. 22.50 trzej uzbrojeni w karabiny, zakapturzeni napastnicy zatrzymali auto Mylonasa, gdy ten podjeżdżał pod swój dom. Sprawcy wyrzucili z pojazdu żonę przemysłowca, zaś jego samego wtrącili do bagażnika, po czym odjechali. Porzucone auto odnaleziono wkrótce około 2 km od miejsca zdarzenia - relacjonuje policja.

Anonimowy przedstawiciel policji powiedział agencji Reutera, że sprawa porwania Mylonasa traktowana jest niezwykle poważnie. Do akcji włączył się oddział antyterrorystyczny, a w całej północnej Grecji oraz w samych Salonikach ustawiono blokady drogowe.

 

Grecja: Policja rozbiła grupę anarchistów z Salonik i przejęła skład broni

 

Grecka policja aresztowała Vassilisa Palaiocostasa i 3 współpracujące z nim osoby podejrzane o porwanie 9 czerwca Giorgosa Mylonasa, prezesa Federacji Przedsiębiorców Północnej Grecji (SBBE), prezesa koncernu aluminiowego Alumil. Oskarżono ich o stworzenie organizacji przestępczej, uprowadzenie, wyłudzenie i nielegalne posiadanie broni.

Policja w szczególności skupia się na dwóch podejrzanych - Polykratosie Georgiadisie i Evangelosie Chrysochoidisie będących członkami mało znanej grupy anarchistycznej z Salonik, która jest odpowiedzialna za serie ataków bombowych na salony z ekskluzywnymi samochodami oraz ekspropriacje w północnej części miasta.

Policja uważa, że Georgiadis stoi za kilkoma ostatnimi atakami bombowymi na luksusowe salony samochodowe w Salonikach jak również publikowanymi później oświadczeniami (dostępne na directactiongr.blogspot.com). Natomiast Chrysochoidis ma rzekomo stać za serią napadów w Salonikach, które były źródłem finansowania działalności anarchistycznej.

Policja, śledząc Chrysochoidisa trafiła do kryjówki, w której znajdował się Palaiocostas oraz skład broni należący do anarchistów. Śledczy podali, że znaleziono granatnik, 5 karabinów AK-47 Kałasznikow, 5 pistoletów, 3 bomby domowej roboty i 3700 sztuk amunicji. Kryjówka była prawdopodobnym miejscem dwutygodniowego przetrzymywania Giorgosa Mylonasa, który został zwolniony po tym, jak rodzina zapłaciła 12 milionów euro.

 

 

Grecja: Vassilis Paleokostas po raz kolejny uciekł z więzienia

 

 

 

Vassilis Paleokostas, jeden z organizatorów porwania porwania 9 czerwca zeszłego roku prezesa Federacji Przedsiębiorców Północnej Grecji (SBBE), prezesa koncernu aluminiowego Alumil Giorgosa Mylonasa uciekł kolejny raz z więzienia, a po raz drugi w ciągu ostatnich 3 lat. Spowodowało to lawinę dymisji i rezygnacji w greckim więziennictwie i resortach z nim związanych.

Już po raz drugi Paleokostas uciekł z więzienia w bardzo widowiskowy sposób. Podczas wyjścia na spacerniak nad murami zakładu karnego pojawił się helikopter - zrzucono z niego linę której złapał się Paleokostas i inny uwięziony Alket Rizai. Więźniowie zostali postawieni na ziemi już poza murami więzienia, gdzie czekały samochody, którymi kontynuowano, jak na razie skuteczną ucieczkę. Pilot helikoptera stwierdził, że został uprowadzony i siłą przymuszony do wykonania zadania.

Po ucieczce w ateńskim więzieniu Korydallos pojawił się minister sprawiedliwości Nicos Dendias, aby osobiście zdymisjonować tamtejsze kierownictwo. Głowy posypały się również w samym ministerstwie sprawiedliwości - pracę stracił m.in. dyrektor więziennictwa oraz główny inspektor penitencjarny. Dendias zapowiedział, że w sprawie zostanie wszczęte drobiazgowe śledztwo.

O porwaniu 9 czerwca zeszłego roku Mylonasa pisaliśmy w informacji Uprowadzono szefa stowarzyszenia greckich przedsiębiorców, po wpłaceniu 10 milionów euro okupu został on zwolniony. W sierpniu policja aresztowała osoby odpowiedzialne za uprowadzenie, rozbito również skład broni. W akcję zamieszani był Vassilis Paleokostas ze swoimi ludźmi oraz anarchiści z Salonik. Więcej na temat braci Paleokostas można przeczytać w artykule na temat szczegółów sprawy i jej tła.

O porwaniu Mylonasa napisano m.in. w 27 Biuletynie Anarchistycznego Czarnego Krzyża. Po aresztowaniu osób odpowiedzialnych za uprowadzenie Mylonasa w Grecji miał miejsce szereg akcji solidarnościowych przeprowadzanych przez anarchistów. Najbardziej spektakularny atak przeprowadzili anarchiści-insurekcjoniści z organizacji "Konspiracyjne Komórki Ognia" obrzucając bombami posterunek policji (jest film z ataku nagrany przez przechodnia).

 

Szczegóły ws. aresztowania anarchistów oskarżonych o porwanie Mylonasa

W sobotę informowaliśmy na CIA o aresztowaniu kilku osób w tym anarchistów podejrzanych o uprowadzenie Georgosa Mylonasa. Na stronie rozbrat.org opublikowano wczoraj informacje o sprawie zawierające więcej szczegółów i wątków.

20 sierpnia, 4 osoby zostały aresztowane w Grecji i oskarżone o udział w porwaniu, za który otrzymali wysoki okup. Aresztowane osoby to Vasilis Palaiokostas, Polikarpos Georgiadis, Vagelis Hrisohoides i jeszcze jedna osoba, od której reszta zdystansowała się ze względu na jego postępowanie.

21 sierpnia aresztowano kolejne 4 osoby, które w mniejszym stopniu brały udział w porwaniu. Osobą porwaną był prezes związku właścicieli przemysłu ciężkiego (syndykat pracodawców) Georgos Mylonas, który niedawno wypowiadał się w nieprzyjemny sposób o pracownikach fabryk. Został uwolniony po wpłaceniu 10 milionów euro okupu, które zapłaciła jego żona. Policja i media twierdza, ze pieniądze te miały być przeznaczone na operacje uwolnienia z wiezienia brata Vasilisa: Nikosa Paliokostasa.

Zdjęcia z burżuazyjnej prasy pokazują duży skład amunicji, karabiny AK-47, bomby, kamizelki kuloodporne, mundury policyjne i straży pożarnej, które miały być znalezione w w miejscu, w którym doszło do zatrzymania.

Fakty dotyczące ilości znalezionych pieniędzy zmieniają się codziennie. Policja twierdzi, ze większość pieniędzy była oznakowana i znaleziono ja w około 100 rożnych miejscach w Grecji.

Historia Vasilisa (40 l.) i Polikarposa (28 l.) w związku z ta sprawa są ważne w kontekście porwania i społecznego oporu w greckiej rzeczywistości. Polikarpos i Vagelis są aktywnymi uczestnikami ruchu anarchistycznego od wielu lat. Polikarpos odbywał wyrok wiezienia wcześniej, 16 kwietnia 2004, oskarżony o atak zbrojny na siedzibę firmy ochroniarskiej. Policja próbowała oskarżyć go planowanie zamachu i o posiadanie materiałów wybuchowych, ale nie można było mu niczego udowodnić. Spędził w wiezieniu rok zanim rozpoczął się proces, na którym uznano go winnym.

Wyszedł z wiezienie tuz po ogłoszeniu wyroku ponieważ odbył już swoja karę. Podczas swojego pobytu w wiezieniu poznał Vasilisa Paliokostasa. Burżuazyjne media oskarżyły Vasilisa o rabowanie banków i z tego punktu widzenia pasuje im powiązanie faktów, iż Vasilis "wybrał" Polikarposa jako kolejnego uczestnika planu uwolnienia jego brata, Nikosa. Bracia są w Grecji znani od lat jako "legendarne postaci" napadów na banki.

 

Historia braci Paliokostas


Dwaj bracia, Vasilis i Nikos i wielu innych, którzy wychowali się w biednej rodzinie, nie mogli już dłużej akceptować wyzysku i zniewolenia, swojego jak i innych członków tego społeczeństwa i z tego powodu przez ostatnie 30 lat prowadzili swoją walkę. Kilkadziesiąt razy napadali na banki, kradli samochody i uwalniali więźniów, lecz nigdy sami nie nosili drogich ubrań, nie jeździli drogimi samochodami, nie żyli w luksusowych willach. Raz, wyrzucili pieniądze na podłogę banku, ponieważ taka ilość pieniędzy nie była im potrzebna. Wszystkie pieniądze wysyłali w miejsca, w których były one potrzebne i dzielili się z ludźmi, którzy ich chronili i ukrywali przed policją. Przez wszystkie te lata żyli w podziemiu, poszukiwani przez policję. Kiedy ich aresztowano, zawsze udawało im się zbiec z wiezienia. W latach osiemdziesiątych dokonali wielu napadów, aż do momentu, gdy Nikos został aresztowany w 1988, ale już po kilku dniach jego bratu udało się go uwolnić, dzięki zrzuceniu liny z muru wiezienia. Dwa lata później, w lutym 1990 aresztowano go ponownie. Miesiąc później Vasilis został schwytany z przyjacielem podczas próby uwolnienia brata. To był najprawdopodobniej jedyny okres, gdy w wiezieniu przebywało obydwu braci.

W grudniu 1990, Nikosowi udaje się jednak uciec z Korydallos w Atenach po buncie wewnątrz wiezienia. Policja szukała go przez kolejne 16 lat, gdy w końcu został aresztowany podczas wypadku samochodowych w 2006 r. Od tamtego momentu cały czas przebywa w wiezieniu.

W 1991 r. Vasilisowi udało się uciec z wiezienia w Halkidii, a już w 1992 r. obrabował bank. W 1995 obydwaj bracia napadają na bank w Atenach.

W grudniu 1995 r. zostają oskarżeni o porwanie prezesa fabryki "Halvas" o nazwisku Haitoglou. Więźnia wypuścili go po czterech dniach, gdy otrzymali 750 tysięcy euro okupu. W 1996 r. Vasilis został odnaleziony przez policje w Korfu, ale udało mu się zbiec samochodem. Dwa lata później taka sama sytuacja miała miejsce w Yanitsy, potem w maju 1999 r. W 2003 r. Nikos w spektakularny sposób ucieka helikopterem. W 2006 r. okrada bank w północnogreckiej Verii i ucieka na rowerze, głównie dzięki temu, ze policja była wtedy zajęta ochroną greckiego prezydenta odwiedzającego Verie w tym samym czasie. We wrześniu tego samego roku ulega wypadkowi samochodowemu i zostaje uwięziony po wielu latach ukrywania się.

Policja odnalazła kryjówkę "grupy", ponieważ jeden z czterech mężczyzn wydawał duże sumy pieniędzy na Krecie ale również dzięki temu, iż Georgos Mylonas zeznał, że podczas swojego porwania często słyszał dźwięk samolotów. Dzięki aresztowaniu mężczyzny na Krecie, policja odnalazła dom w Souroti, cichej okolicy Salonik, niedaleko lotniska. Policja twierdzi, iż 14 policjantów z sil specjalnych i 10 tajniaków (najprawdopodobniej było ich o wiele więcej) otoczyło dom w Souroti - Vasilis i Polikarpos zostali aresztowani. W tej samej kryjówce najprawdopodobniej przetrzymywany był również Mylonasa i mieścił się skład broni.

22 sierpnia wszyscy stanęli przed prokuratorem, który dał im 3 dni na przygotowanie obrony, po czym zdecyduje on o dalszym przebiegu ich wstępnego procesu. Postawiono im 9 zarzutów (3 ciężkie przestępstwa, 6 wykroczeń). Po pierwszej wizycie u prokuratora Paliokostas był wyprowadzany przez dwóch policjantów z sił specjalnych na oczach prasy, która pragnęła uchwycić na zdjęciu najbardziej poszukiwanego osobnika w Grecji. Policja z dumą pokazała ludziom: koszmar każdego systemu, który narzuca prawo, kontrole i system karny.

tłumaczenie:Vino

za:cia.bzzz.net

Zmieniony ( Poniedziałek, 01 Marzec 2010 15:19 )
 
"Bądźmy realistami, żądajmy tego, co niemożliwe."

Ernesto Guevara

bottom