|
SR bierze odpowiedzialność za zabójstwo Sokratisa Gioliasa |
|
|
|
|
Wpisany przez red
|
|
Czwartek, 29 Lipiec 2010 18:02 |
|
Sekta Rewolucjonistów odpowiedzialna za zabójstwo Sokratisa Gioliasa Jak donosi Ateńska gazeta “Ta Nea” w nadesłanym do niej oświadczeniu “Sekta Rewolucjonistów” wzięła pełną odpowiedzialność za zabójstwo Sokratisa Gioliasa. Według doniesień gazety do redakcji zadzwoniła anonimowa osoba przekazując informacje o miejscu, w którym znajduje się oświadczenie. Dwóch dziennikarzy udało się tam znajdując CD zawierające siedmio stronicowy tekst. (Zdjęcie arsenału broni należącej do Sekty Rewolucyjnej które grupa dołączyła do listu przesłanego mediom) Jak donosi Ateńska gazeta “Ta Nea” w nadesłanym do niej oświadczeniu “Sekta Rewolucjonistów” wzięła pełną odpowiedzialność za zabójstwo Sokratisa Gioliasa. Według doniesień gazety do redakcji zadzwoniła anonimowa osoba przekazując informacje o miejscu, w którym znajduje się oświadczenie. Dwóch dziennikarzy udało się tam znajdując CD zawierające 7-stronicowy tekst. Jak piszą greckie media list zawiera groźby pod adresem znanych dziennikarzy, policyjnych oficerów, prokuratorów oraz funkcjonariuszy służących w zakładach karnych. "Dziennikarze, tym razem przyszliśmy do waszych drzwi, ale następnym razem zastaniecie nas w swoich domach" - napisali w swoim tekście. Pełna treść listu ma zostać opublikowana jutro w gazecie Ta Nea. http://grecjawogniu.info/ Dziennikarz brukowca zamordowany 16-oma kulami przed własnym domem w Atenach.
Brukowy dziennikarz Sokratis Giolias został zamordowany przed własnym domem na przedmieściach Ilioupoli, w Atenach w przybliżeniu o 5:25 miejscowego czasu, w poniedziałek rano (19 lipca 2010). Jak doniosły media został on zastrzelony przez trzech mężczyzn, którzy oddali przynajmniej szesnaście strzałów. Giolias był głównym współtwórcą "troktiko" (gryzoń), popularnego bloga powiązanego z policją i grupami skrajnej prawicy.
Policja podała, że strzały oddano z broni użytej już wcześniej przez grupę "Sekta Rewolucjonistów" - dlatego też grupa ta traktowana jest jako główny podejrzany o sprawstwo ataku. Policyjne testy miały rzekomo wykazać, że tej samej broni użyto podczas innego zabójstwa dokonanego przez Sekte, kiedy to ( w lutym 2009) zamordowany został członek jednostki antyterrorystycznej, pilnujący świadka w sprawie przeciwko lewicowym partyzantom miejskim. (occupiedlondon)
|
|
Zmieniony ( Sobota, 31 Lipiec 2010 16:48 )
|
|
List anarchisty Arisa Seirinidisa |
|
|
|
|
Wpisany przez red
|
|
Czwartek, 29 Lipiec 2010 17:49 |
|
LIST ANARCHISTY ARISA SEIRINIDISA Tekst, który został odczytany w imieniu Arisa Seiniridisa 25 czerwca na placu Exarchia podczas koncertu przeciwko opresji ze strony państwa. Miejska demokracja od zawsze starała się ukryć swoją tożsamość. Szumne konstytucjonalne zarządzenia dotyczące wolności oraz równości, pompatyczne stanowiska w sprawie praw człowieka, opieka nad społecznie słabszymi, nawet wskazywanie rewolucji jako mitu założycielskiego stanowiły jej ideologiczną fasadę, pod którą państwo diachronicznie starało się załagodzić pogłębiające się kontrasty klasowe, które sobą reprezentowało. Systematyczne pogłębianie się tych kontrastów, intensywności konfliktów, rewolty, ale także kontrasty systemu kapitalistycznego leżące u jego podstaw zerwały humanitarną maskę państwa i odsłoniły fałszywe oraz niestałe oblicze demokracji. Opresja ze strony państwa, jako ciągłego zagrożenia, ale również otaczającej nas rzeczywistości, znalazła swoje miejsce tam, gdzie resztki mechanizmu manipulacji zawiodły. Państwo zdjęło swój socjalny płaszcz, by w pełni odsłonić swój prawdziwy charakter, który miał być narzędziem dominacji klasowej. W szczególnym odniesieniu do państwa greckiego, jego pozycja w światowej dystrybucji dóbr doprowadziła do używania mniej wyszukanych alibi w porównaniu do tych zaawansowanych używanych przez kapitalistów: od policyjnych porządków wprowadzonych po okresie wojny domowej do nieistniejących wydatków socjalnych, przekrętów i defraudacji pieniędzy na wydatki socjalne, państwo greckie nigdy nie zdołało ukryć swojego antyspołecznego charakteru. Tradycyjnie niechętne w sprawach ustaw socjalnych, państwo greckie musi dziś również stawić czoła bankructwu budżetowemu. Dziś, kiedy podmiejskie „zamki na piasku” budowane na konsumenckim dobrobycie ostatnich 20 lat zostają zalewane przez fale ubóstwa, zaniedbanego bezrobocia czy konfliktów, nieuzasadnione wprowadzanie represji odbywa się na porządku dziennym: z jednej strony jako środek walki z ubóstwem, z drugiej zaś jako okazja do zemsty na każdym, kto odważy się zbuntować. Państwo osadza w więzieniach, okalecza, morduje oraz prowadzi na śmierci bojowników o wolność. Jednak w swojej mściwej furii, państwo nie potrafi ukryć paniki przed możliwością transformacji ogólnego gniewu społecznego w społeczną rewolucję. Jednoczymy się zatem z więzionymi, dodajemy sił rannym, czcimy poległych i nie zaprzestajemy walki! Z najbardziej jaskrawego miejsca państwowej opresji, Zakładu Karnego Koridallos, przesyłam moje pozdrowienia dla uczestników dzisiejszej blokady przeciw opresji, jak i całej Exarchii, diachronicznemu laboratorium walki o wolność społeczną. Aris Seiniridis, 1 skrzydło Zakładu Karnego Koridallos |
|
|
Wpisany przez red
|
|
Czwartek, 29 Lipiec 2010 17:44 |
|
Komunikat Konspiracyjnych Komórek Ognia-Partyzanckiej Grupy Terrorystów Nie zapomnimy Partyzantów Miejskich oraz Niezdyscyplinowanych Bojowników, którzy stracili swoje życia w walce przeciwko systemowi, w imię godności i wolności: Ch. Kassimisa, Ch. Tsoutsouvisa, M. Prekasa, Ch. Marinosa, Ch. Temperekidisa NATYCHMIASTOWE UWOLNIENIE REWOLUCYJNYCH ANARCHISTÓW HARI HAJIMIHELAKIEGO I PANAGIOTISA MASOURASA ORAZ ANARCHISTKI KOSTANDINY KARAKATSANI
(oskarżonej o bycie członkinią Konspiracyjnych Komórek Ognia)
Solidarność z miejskimi partyzantami: Kostasem Gournasem, Nikosem Maziotisem, Polą Roupą oraz anarchistami: Christophorosem Kortesisem, Sarantosem Nikitopoulosem, Vaggelisem Stathopoulosem, oskarżonymi w sprawie Walki Rewolucyjnej.
Towarzysze oddają cześć partyzantowi miejskiemu Dimitrisowi Koufodinasowi oraz niezłomnej grupie 17go Listopada.
Solidarność z uwięzionymi anarchistami: Simosem Seisidisem, Giannisem Dimitrakisem, Michałem Pawlakiem (polskim towarzyszem osadzonym w więzieniu Koridallos za wydarzenia w dniu 6 grudnia 2009 roku), Polikarposem Gewrgiadisem, Christosem Stratigopoulosem, Alfredo Bonnano, Iliasem Nikolaou oraz Arisem Seirinidisem.
CZEŚĆ PARTYZANTOWI MIEJSKIEMU LAMBROSOWI FOUNDASOWI Przeciwko państwu, więzieniom i kapitałowi. |
|
Newsy na temat Simosa Seisidisa (24.06.10) |
|
|
|
|
Wpisany przez red
|
|
Czwartek, 29 Lipiec 2010 17:37 |
|
Aktualizacja na temat towarzysza Simosa Seisidisa, 24 czerwca 2010 Ateny. Wczoraj lekarze ze szpitala „Euaggelismos” (oddział ortopedyczny) wypisali towarzysza Simosa, twierdząc, że czuje się dobrze i może być przetransportowany do więzienia!!! Fakt, iż nie odzyskał on zdrowia w pełni, jego sztuczna noga potrzebuje dużo czasu, aby się dopasować, a Simos potrzebuje go jeszcze więcej, aby nauczyć się jak jej używać, zdaje się nie przeszkadzać tym cnotliwym agentom i niewolnikom antyterrorystycznej policji. Nie zwracali uwagi na ciągłe namowy ze strony rodziny, prawnika oraz przyjaciół Simosa, którzy mówili o tym jak ważny i oczywisty jest fakt jego pozostania w szpitalu. Obecnie przebywa on w "euaggelismos" dzięki kilku lekarzom szpitala (z innego oddziału), którzy sprzeciwili się wypuszczeniu Simosa, jednak prawdopodobnym jest, iż w przeciągu kilku dni mogą go wysłać do więzienia. Jeśli chodzi o gliny i ministerstwo sprawiedliwości, wymyślili, że rozwiązanie problemu będzie przeniesienie go do oddziału szpitalnego więzienia Koridallos z Malandrinou (nowy zakład karny o wysokim rygorze), gdzie chciano go umieścić początkowo. W ten sposób twierdzą, że prośba o hospitalizację zostanie spełniona. Dobry żart, ale znamy lepsze. W czwartek jego prawnik będzie starał się o zwolnienie, a w poniedziałek spotka się z oskarżycielem w sprawie kradzieży broni strażnika Kedikoglou, w której oskarżenie bazuje jedynie na domniemanym rozpoznaniu i nielegalnie pobranej próbce DNA (włos). Pojawia się dużo żartów w tej sprawie. My się nie śmiejemy, ani nie zapominamy, i nie odpuszczamy…
|
|